Na luzie do Olkusza

W przedostatniej kolejce pierwszoligowych zmagań szczypiornistki JKS-u czeka pojedynek w Olkuszu z miejscowym SPR-em.

Naszym dziewczynom już nic „nie grozi”. Bez względu na ostateczne decyzje Związku Piłki Ręcznej w Polsce w kwestii kształtu  I ligi w przyszłym sezonie jarosławianki są już od dawna na bezpiecznym miejscu w lidze. – Cel jaki postawiliśmy sobie przed rozgrywkami został zrealizowany. Oczywiście, że mogło być lepiej, bo zespół stać było na zgromadzenie większej liczby punktów i lepsze miejsce w tabeli, ale summa summarum nie można mieć uwag – mówi Robert Wojtaszek, prezes SPR JKS. Do Olkusza na mecz z aktualnym liderem piłkarki JKS-u jadą więc na luzie, co nie znaczy, że wybierają się tam „na wycieczkę”. – Zawsze do każdego spotkania podchodzimy tak samo. Na boisko wychodzi się po to by wygrać – podkreśla Vit Teleky, trener SPR JKS. W naszym zespole z różnych powodów zabraknie kilku podstawowych  zawodniczek. Być może też szkoleniowiec „czarno-niebieskich” pozwoli odpocząć więcej liderkom drużyny. – Od jakiegoś czasu mamy niewyleczone urazy, nie chciałbym prowokować losu w samej końcówce ligi, ale to wyjdzie w „praniu” – tłumaczy trener JKS.

Lider jest zdecydowanym faworytem tej konfrontacji i zapewne będzie chciał przed własną publicznością pokazać się z jak najlepszej strony. Przypomnijmy, że mająca dość krótką historię drużyna z Olkusza (założona w 2009 roku) miała już okazję zagrać nawet w najwyżej lidze. Tam wprawdzie nie odnosiła sukcesów i nie spędziła tak długiego czasu jak chociażby jarosławskie piłkarki ręczne, ale Klub nabrał solidnego doświadczenia i od kilku sezonów jest czołową ekipą I ligi, a teraz  znowu ma szanse na awans.

Mecz JKS-u z SPR-em w Olkuszu rozpocznie się o godzinie 17:00 - w sobotę 21 kwietnia.

Wróć